Mam doodl’ea - jak zmienił moje życie?

MAM DOODLE’A – JAK ZMIENIŁ MOJE ŻYCIE?

Rozmowa z Dominiką – właścicielką Olafa 🙂

Gosia: Hej Domi! Dlaczego wybraliście akurat cavapoo?

Dominika: Ze wzgledu na ich charakter, predyspozycje do bycia rodzinnym psem, łagodnym do dzieci, pozbawionym agresji.

Gosia: Jaka była Twoja reakcja gdy dowiedziałaś się, że to właśnie Ty jesteś na liście oczekujących?

Dominika: Byłam bardzo szczęśliwa, cała rodzina, mimo iż Figa jeszcze nawet nie była w ciąży 🙂

Gosia: Jak wygląda Wasza relacja ?

Dominika: Moim zdaniem idealna, Olaf wpasował się do naszej rodziny perfekcyjnie, uwielbiamy spędzać razem czas, bawić się, chodzić na spacery. Olaf jest bardzo posłuszny i wpatrzony w człowieka.

Gosia: Jak wyglądały Wasze pierwsze tygodnie?

Dominika: To był super czas, na który długo czekaliśmy, dużo poświęciliśmy z tego okresu na poznawanie się, naukę czystości, socjalizację (spacery w torbie), naukę zostawania samemu. Przez jego obecność też dużo spędziliśmy czasu razem jako rodzina, świetnie to wspominam – choć te zasikane maty i nie tylko maty trochę mniej świetne były 🙂

Gosia. Trzy cechy Twojego psa?

Dominika: Kochany, zrównoważony, posłuszny

Gosia: Czy masz jakąś ,,złotą radę” dla przyszłego właściciela?

Dominika: Kochać bezwarunkowo czy to psotników, czy nieśmiałka, czy z prostym włosem czy kręconym, czy dużego czy małego, czy zdrowego czy z problemami / jak to będzie to wszystko będzie idealnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.