OH MY DOODLES!

Czy doodle chętnie uczą się sztuczek? :)

Dzień Dobry!:) Zapewne każdy z Was chciałby, by psiak potrafił wykonać kilka lub kilkanaście komend ponad standardowe “siad”, “leżeć” czy “aport”. Niektóre rasy bardzo chętnie się takich sztuczek uczą, inne nawet nie starają się przyswoić takiej wiedzy. A jak to wygląda w przypadku cavadoodle i mini goldendoodle?

W sumie mogłabym Wam powiedzieć “tak, można” i na tym zakończyć wpis, ale nie czułabym się dobrze tak po prostu stawiając kropkę w tym miejscu, dlatego rozwinę ten wątek.😜 Doodle uchodzą za rasy inteligentne, bystre i skłonne do współpracy, co potwierdzają swoją realną chęcią do nauki szybkim przyswajaniem “materiału dydaktycznego”. Psiaki przejawiają nie tylko ogromny zapał do wyuczenia się nowych umiejętności, ale także posiadają spory potencjał, który aż żal nie wykorzystać. Sam proces nauki nie należy do nadmiernie uciążliwych. Nawet osoby z małymi pokładami cierpliwości znajdą przyjemność podczas trenowania psiaka. Uwierzcie mi, satysfakcja z nauczenia czworonoga nowej sztuczki jest nie do ocenienia, a z każdym kolejnym trikiem będziecie jeszcze bardziej dumni z posiadania tak mądrego psa 🙂

O czym trzeba pamiętać podczas szkolenia doodle? Dokładnie o tym samym, co konieczne jest w przypadku innych ras – cierpliwość, systematyczność i nagroda. Nie podnoście głosu na psa, nie denerwujcie się i nie oczekujcie ekspresowej nauki – w przeciwnym wypadku zwierzak wyczuje Wasze negatywne emocje i się zestresuje lub zniechęci. Co rozumiem pod słowem “systematyczność”? Regularne sesje treningowe, to znaczy: jak ustalimy, że pracujemy z psem 2 godziny tygodniowo, to nie możemy nagle zwiększać treningu do 5 godzin w tygodniu, ani też zmniejszać do 20 minut. Ponadto, systematyczność to także powtarzalność i swego rodzaju przewidywalność zachowań. Jeśli uczymy psa komendy “waruj”, to nie możemy nagle mówić do niego “zostań” albo “pilnuj”, oczekując tej samej reakcji. Nagroda, czyli trzecia część składowa odpowiedniego treningu, to przede wszystkim smakołyki takie jak mięsne snacki czy przysmaki funkcjonalne (możemy również bazować na suchej karmie:)). Wręczenie psiakowi takiego kąska z pewnością zachęci go do powtarzania pożądanego zachowania, aż wykształci w sobie odruch wykonywania komendy i bez nagrody. Możemy również zastosować klikier, który jest bardzo pomocnym narzędziem w szkoleniu pupila i doskonaleniu pewnych umiejętności. Jeśli psiak wykonuje poprawnie ćwiczenie, możemy zaznaczyć to zachowanie kliknięciem a następnie nagrodzić pupila. Nie pozostaje zatem nic innego, jak wziąć się do pracy wraz ze swoim doodlem🙂 Jeżeli nie będziecie w stanie nauczyć psiaka nowych sztuczek, zawsze możecie skorzystać z pomocy psich behawiorystów i trenerów lub obejrzeć tutoriale na YouTube😉

do następnego 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.