OH MY DOODLES!

Sylwester z psem – jak przygotować i przyzwyczaić psa do Sylwestra? 

Sylwester z psem – jak przygotować i przyzwyczaić psa do Sylwestra?

Zapewne większość z Was zastanawiała się już nad tym, gdzie i z kim spędzi Sylwestra. Być może już macie pewną wizję tego dnia: ustalone menu, znalezione kreacje i zaproszonych znajomych. Jednak w tym dniu nie możemy zapominać o naszych czworonogach.? Dla wielu z nich świętowanie Nowego Roku to istny koszmar ze względu na głośne, niespodziewane wybuchy, świszczące fajerwerki i specyficzny zapach spalenizny. Kampanie uwrażliwiające ludzi odnoszą coraz większy sukces, jednak wciąż jest grono osób, które nie ma zamiaru rezygnować z odpalania fajerwerków. Dlatego warto poświęć odrobinę czasu i przygotuj swojego psa na Sylwestrową noc. Twoja obecność i troska okażą się bezcenne!

Jeśli Twój psiak pozytywnie reaguje na świętowanie Nowego Roku, a przynajmniej nie wykazywał stanów lękowych, nie zakładaj, że i w tym roku tak będzie. Nie dziw się sytuacji, w której Twój pies będzie skulony, spanikowany, zacznie skomleć i piszczeć. To dla niego tak naturalne, jak dla ludzi lęk przed wystrzałem z broni palnej. Chyba każdy by się bał, jak z bliżej niezidentyfikowanego kierunku rozlegałyby się odgłosy strzałów, dlatego też nie możesz winić, a tym bardziej karcić psa za odczucia lękowe. Pamiętaj też, że psiaki mają o wiele lepiej rozwinięty zmysł słuchu niż my i mogą panikować w sytuacji, gdy dla ludzi dźwięk nie jest uciążliwy. Obserwuj zwierzaka i bądź przy nim, a jeśli to Wasz pierwszy Sylwester, warto zasięgnąć porady weterynarza kilka tygodni przed Nowym Rokiem.

Psy mają swoje potrzeby fizjologiczne i dobrze byłoby, gdyby miał możliwość swobodnego wyjścia na dwór w dowolnym momencie. Jednak jeśli za oknem rozpocznie się sylwestrowe strzelanie, pies może się zerwać spłoszony hukiem i błyskiem. Upewnij się, że spacer odbywać się będzie tylko w pobliżu Twojego bloku lub domu, tak by w razie potrzeby szybko wrócić do mieszkania. Cały czas trzymaj psa na smyczy, a najlepiej na uprzęży, która jest dobrze zapięta i zawiera Twoje dane adresowe – na wypadek ucieczki psa. Dodatkowo przypnij jeden jej koniec do paska w spodniach lub zwiąż przy Twoim nadgarstku.Pamiętaj też o ochraniaczach na psie łapki – szkło z potłuczonych butelek wbita w łapę skutecznie popsułaby Wam Sylwestra. Pomijam kwestię, że Sylwester jest traktowany jako dzień świąteczny i taka sytuacja może wiązać się z podróżą kilkanaście, nawet kilkadziesiąt kilometrów do dyżurującego weterynarza.

A co zrobić w domu, by czworonóg czuł się dobrze, a przynajmniej nie był tak mocno zestresowany? Przygotuj dla niego „fortecę bezpieczeństwa”, czyli legowisko zaopatrzone w dodatkowe gadżety. Rozłóż w tym miejscu ulubiony kocyk, dorzuć kilka zabawek i podstaw miseczkę ze świeżą wodą. Pamiętaj jednak, by nie przenosić legowiska; wielu właścicieli przenosi leżankę do łazienki czy pokoju w głębi domu, co jest błędem – relokacja posłania burzy psie poczucie bezpieczeństwa. Dobrym pomysłem będzie zaopatrzenie się w psie przysmaki, które z pewnością będą osłodą tego niekoniecznie przyjemnego dnia. Zabawkami i smaczkami odwracaj uwagę psa, a jeśli będzie już zrelaksowany, stopniowo możesz zacząć zostawiać go na dłuższe chwile. Pamiętaj jednak, że pies wyczuwa stres i nerwowość, dlatego Ty powinnaś być spokojna i opanowana.

Jakich błędów należy się bezwzględnie wystrzegać? Przede wszystkim pozostawienia psa bez nadzoru. Musisz zapewnić psiakowi taką opiekę, jaką sprawowałabyś nad małym dzieckiem. Nawet jeśli pies dobrze radzi sobie z hukiem i innymi sylwestrowymi ,,atrakcjami” nie powinien być sam w domu. Równie problematyczną kwestią jest upijanie się przy psie. Jak wiadomo, Sylwestrowa zabawa sprzyja spożywaniu alkoholu, co może skutkować „odcięciem”. Pies to wyczuje, a zdecydowana większość zwierząt bardzo źle reaguje na osoby po spożyciu – denerwują się, przybierają pozycję obronną, gotowe są też do ataku w samoobronie. Nie dość, że będą się stresować fajerwerkami, to jeszcze Ty będziesz ich stresorem. Dużym błędem jest też karcenie psa za to, że się boi lub litowanie się nad nim – absolutnie tego nie rób. Przytulanie psa podczas ataku paniki może dać sygnał, że strach jest uzasadniony i że grozi Wam niebezpieczeństwo.

Oswajanie czworonoga z odgłosami, które towarzyszą noworocznemu świętowaniu jest możliwe. Należy jednak o to dbać już od lat szczenięcych, a jeśli zechcemy trenować z psiakiem, powinniśmy to robić co najmniej przez kilka miesięcy. Zachęcam do przeczytania moich wcześniejszych wpisów na temat neurostymulacji i pracy z psiakami, by wiedzieć, jak z głową wyrabiać w psie zdrowe nawyki. Wam wszystkim i Waszym pupilom życzę na święta i na Nowy Rok dużo zdrówka, szczęścia na co dzień i spełnienia marzeń – tych mniejszych i tych ogromnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *