OH MY DOODLES!

Jak wygląda nasza relacja po wydaniu szczniąt?

Ci, którzy mieli okazję współpracować z CAVADOODLE’S wiedzą, że zakup psiaka nie następuje z dnia na dzień. Najpierw jest selekcja, potem kolejny proces rezerwacji, następnie narodziny miotu i ich wychowanie oraz pełna socjalizacja. Zawsze jednak opisywałam, co się dzieje ze szczeniaczkiem do momentu wydania ich właścicielom. A co się dzieje potem? Czy zostawiam sama właścicieli z psiakami? Czy może jednak sprawiam ścisły nadzór nad tym, co się dzieje ze zwierzakami?🙊

Generalnie z każdą osobą jestem w bardzo dobrych stosunkach, mamy świetny kontakt. Z niektórymi osobami zaprzyjaźniłam się, z innymi mam po prostu luźną, sympatyczną relację.🤎Niezależnie jednak od tego, jak kształtuje się nasza relacja prywatna, każdy właściciel może liczyć na wsparcie i podpowiedź w zakresie zajmowania się psiakiem. Zawsze jestem dostępna pod telefonem i mailem, chętnie udzielam porad, a przy okazji też zamienię słówko na temat tego, co u nas słychać. Czasami sama z siebie zapytam, jak się psiak zaadaptował w nowym domu i z kim najbardziej się zaprzyjaźnił. Znam jednak umiar i nie są to żadne telefony kontrolne czy przesłuchania😅

Wiem, że część hodowli po prostu wydaje psiaka, odbiera pieniądze i tyle w temacie. Dalsze losy zwierząt niespecjalnie ich interesują, a w obliczu ewentualnych pytań nie odbierają telefonu. Ja jednak czuję się odpowiedzialna za nasze dzieciaki🐶 nawet w sytuacji, gdy są one już u innych. Dlatego też moje zainteresowanie psiakami to kwestia zwykłej troski 🙂 Jednak – tak jak wspominałam – nie są to uciążliwe telefony, raz na jakiś czas zadzwonię lub napiszę i zapytam się o odczucia właścicieli związane z psiakiem, spytam czy czegoś im potrzeba i czy mogę im pomóc.

Znacznie częściej jednak to właściciele dzwonią do mnie, by upewnić się, że wszystko, co robią, służy dla dobra psiaka. Przykładowo, często dostaję zapytania o karmę, którą mogłabym polecić, albo co podawać do jedzenia, a czego unikać przy żywieniu szczeniaka. Czuję się szczęśliwa, gdy mogę Wam pomóc w tych kwestiach bo wiem, że zależy Wam na psiakach tak samo, jak i mi. Pamiętajcie – nie ma głupich pytań, na każde Wam bardzo chętnie odpowiem! 🙂 Z pozdrowieniami dla całej naszej Family Doodle!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.