OH MY DOODLES!

Historia Cavapoo 🐶

Cześć!🙂Dziś – zgodnie z obietnicą – opowiem Wam więcej na temat historii rasy cavapoo. Jest ona niewątpliwie ciekawa i sądzę, że wielu z Was może się nieco zaskoczyć dziejami tych uroczych psiaków. 🥰Kolebką tej rasy są Stany Zjednoczone – to tu po raz pierwszy w latach 50-tych ubiegłego wieku skrzyżowano dwie francuskie rasy: Cavalier king charles spaniel oraz Pudel miniaturowy. Przez kolejne 30 lat pracowano nad ustabilizowaniem nowej rasy pod względem genetycznym i już na samym początku lat 80-tych możemy mówić o stworzeniu nowej, hybrydowej rasy: cavapoo / cavoodle. Od razu zyskała ona popularność w USA, a z czasem zaczęła docierać do Europy. Stabilizacja i pełnoprawny tytuł nowej rasy osiągnięto w latach 90-tych, kiedy to potwierdzono, że psy rasy cavadoodle nie są jednorazową, przypadkową krzyżówką, a kompletnie nową, przebadaną i zupełnie odrębną rasą psa. Do tej pory australijscy i amerykańscy badacze rozwijają tę hybrydę, tak, by w przyszłości uzyskać jeszcze lepsze egzemplarze cavapoo. 

Pierwotnym celem krzyżówki ras Cavalier king charles spaniel oraz Pudla miniatury było zachowanie naturalnego uroku przy jednoczesnym połączeniu inteligencji i życiowej radości obu zwierząt. Chciano także, aby sierść rasy hybrydowej nie uczulała ludzi, a mentalność psa czyniła z niego nieszczekającego, towarzyskiego kanapowca. Po skrzyżowaniu tychże ras okazało się, że badacze otrzymali “psa idealnego” – towarzyskiego, wesołego, skorego do zabawy i bezkonfliktowego czworonoga. Na dodatek hybryda ta była przepiękna: uroczy pyszczek szczeniaka, zgrabnie wyglądający tułów o miękkiej, nieuczulającej sierści. Nic więc dziwnego, że Amerykanie, a wkrótce cały świat rozkochał się w cavadoodle’ach.

Pierwszego “boomu” na cavapoo w Europie można doszukiwać się w latach 2008-2012, kiedy to rozpoczęto sprowadzanie pojedynczych sztuk na “użytek prywatny”. Niestety, wielu pseudohodowców wyczuło w tym interes, krzywdząc psy swoim biznesowym podejściem do “hurtowego” rozrodu. Na dzień dzisiejszy zdecydowana większość pseudohodowli cavapoo została zlikwidowana, co cieszy zarówno potencjalnych właścicieli tego cudownego zwierzaka, jak i nas – hodowców i pasjonatów czworonogów. 

To by było na tyle z krótkiej historii cavapoo – następny wpis przedstawi Wam informacje na temat opieki i troski nad tą rasą. Co prawda, w kilku miejscach już Wam wspomniałam, że nie jest ona wymagająca, dlatego… kto wie, może kolejny post będzie rekordowo krótki? 😄

do następnego 🐶

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.